Numer: 30108
Płeć: ♀️ samica
Wiek: 12 lat
Rozmiar: 🐩 mała (4 kg)
28.08.2026
Pusia – cztery kilogramy własnego świata 🩷
Pusia ma 12 lat i waży zaledwie 4 kilogramy. Jest maleńką, krótkowłosą kuleczką, która czasami sprawia wrażenie, jakby prowadziła równolegle swoje własne, niezwykle interesujące życie.
Coś zobaczy. Gdzieś pójdzie. Zatrzyma się. Nad czymś pomyśli. Za chwilę zainteresuje ją coś zupełnie innego.
A człowiek może sobie obok spokojnie istnieć i próbować nadążyć za tokiem rozumowania Pusi.
To ciekawska i wesolutka starsza pani. I właśnie „starsza pani” jest tutaj określeniem metrykalnym, bo Pusia zdecydowanie nie wygląda na kogoś, kto zamierza usiąść w fotelu i przez resztę życia wspominać młodość.
Ma swoje zainteresowania, chodzi na smyczy i nadal jest ciekawa tego, co dzieje się dookoła. Tyle że robi to wszystko po pusiowemu – trochę obok, trochę we własnym świecie i z urokiem maleńkiego psa, który najwyraźniej ma swój plan na każdy dzień.
Pusia trafiła do nas gdy właścicielka wylądowała w szpitalu.
I chyba właśnie to jest w jej historii najsmutniejsze. Dwunastoletni, czterokilogramowy pies nie powinien na nowo rozpoczynać życia. Powinien mieć znajomy kocyk, własne legowisko, spokojne spacery i człowieka, przy którym może po prostu czuć się bezpiecznie.
Bo Pusia nadal ma z życia sporo radości.
Może potencjalnie zamieszkać z innym psem, jeśli zwierzaki zostaną dobrze zapoznane i będą czuły się ze sobą komfortowo. Zamieszkanie z kotem również wydaje się możliwe, choć tutaj także potrzebne będzie rozsądne zapoznanie.
Może trafić do domu z dziećmi, pod warunkiem że będą potrafiły obchodzić się delikatnie z maleńkim, starszym psem i szanować jego potrzebę odpoczynku.
Szukamy dla Pusi odpowiedzialnego domu, który nie przestraszy się liczby „12” wpisanej w rubryce wiek.
Adopcja seniora jest trochę inna. Nie obiecamy, ile wspólnego czasu będzie przed Pusią i jej nowym człowiekiem. Nikt nie może tego wiedzieć. Możemy za to powiedzieć, że ten czas – niezależnie od jego długości – naprawdę może być dobry.
Dla niej własny dom oznaczałby coś ogromnego.
Miękkie miejsce do spania. Znajome ręce. Spokojny rytm dnia. Krótkie wyprawy na tych czterech małych łapkach. I możliwość dalszego zajmowania się wszystkimi swoimi tajemniczymi pusiowymi sprawami – tyle że już nie w schronisku.
Pusia ma 12 lat. Ale nadal jest ciekawa świata, nadal jest wesolutka i nadal ma przed sobą życie, które warto uczynić pięknym. 🩷
