Numer: 379/26
Płeć: ♂️ samiec
Wiek: 1 rok
Test: FIV / FeLV (-)
26.08.2026
Pietruch – tulenie, zabawa i znowu tulenie 💙
Pietruch ma około roku i właściwie nie potrzebował wiele czasu, żeby pokazać nam, jaki z niego kot.
Tulaśny. Kochany. Towarzyski.
Pietruch zdecydowanie lubi człowieka i nie uważa, żeby okazywanie sympatii było czymś, z czym należy się przesadnie kryć. Jeśli można być blisko, dostać trochę głaskania i spędzić czas razem – Pietruch jest zainteresowany.
Ale spokojnie, nie samym tuleniem kot żyje.
Pietruch ma dopiero rok, więc nadal jest młodym chłopakiem i bardzo chętnie zamienia spokojne mizianie na porządną zabawę. Wędka jest jednym z jego ulubionych wynalazków ludzkości. Wystarczy nią poruszyć i z przytulaka szybko robi się mały łowca, który bardzo poważnie podchodzi do swojej misji.
Trafił do nas z ulicy. Nie wiemy, jak dokładnie wyglądało jego wcześniejsze życie ani czy kiedyś miał własny dom. Wiemy natomiast, że człowiek nie jest dla niego kimś obcym i przerażającym. Wręcz przeciwnie – Pietruch bardzo chętnie korzysta z jego obecności.
Możliwe, że będzie potrafił zamieszkać z innym kotem, jeśli zwierzęta zostaną odpowiednio zapoznane. Nie potrzebuje jednak kociego towarzystwa za wszelką cenę i równie dobrze może zostać jedynakiem, który całą uwagę swoich ludzi będzie miał tylko dla siebie.
Do domu z psem raczej go nie polecamy. Może natomiast zamieszkać z dziećmi, oczywiście przy odpowiedzialnym i delikatnym podejściu do zwierzęcia.
Pietruch korzysta z kuwety, a jego testy w kierunku FIV i FeLV są ujemne.
Nie szukamy dla niego niczego niezwykłego.
Własnej miski. Bezpiecznych okien. Miejsca do spania. Wędki, którą ktoś będzie chciał regularnie machać. Człowieka, do którego można podejść po porcję głaskania. I świadomości, że kiedy wieczorem zwinie się gdzieś wygodnie do snu, rano obudzi się nadal u siebie.
Pietruch jest młody, kochany i gotowy zamienić schroniskową codzienność na życie domowego kota.
A jeśli ktoś szuka kompana, z którym można najpierw urządzić wielkie polowanie na wędkę, a chwilę później przejść do miziania – chyba właśnie go znalazł. 💙
